Misja Specjalna 28.04.2010

Kwiecień 29, 2010

Tutaj jest link do programu Misja Specjalna . Zwłaszcza wstrząsający jest wywiad z córką pana Wassermana


Te karły szydziły z naszego prezydenta

Kwiecień 28, 2010

Na ulicach Warszawy pojawiły się ulotki. Pod napisem „Polityczne i medialne karły udające autorytety” zamieszczono zdjęcia znanych polityków i dziennikarzy, którzy krytykowali w przeszłości Lecha Kaczyńskiego. – To wymysł dzikich ludzi – komentuje Jacek Żakowski, jeden z „bohaterów” ulotki. – Nie popieram, ale rozumiem autorów ulotki – dodaje Adam Hofman z PiS.

Na ulotce widnieją zdjęcia Jacka Żakowskiego, Grzegorza Miecugowa, Julii Pitery, Janusza Palikota, Magdaleny Środy, Stefana Niesiołowskiego, Donalda Tuska, Michała Figurskiego, Bronisława Komorowskiego, Radosława Sikorskiego, Lecha Wałęsy, Tomasza Lisa, Piotra Najsztuba, Piotra Tymochowicza, Mikołaja Lizuta, Kazimierza Kutza, Katarzyny Kolendy-Zaleskiej.

Obok zdjęć osobistości pojawiły się ich słynne wypowiedzi. Oto niektóre fragmenty zamieszczone na ulotce: „To jest mały zakompleksiony człowiek. (…) Jedno tu tylko słowo pasuje, sk…n” (cytat Lecha Wałęsy), „Mały, niedorozwinięty, głupi człowiek zwany prezydentem Polski” (cytat Michała Figurskiego), „Jest prezydentem jednej partii, stronniczym, zacietrzewionym, mściwym” (cytat Stefana Niesiołowskiego), „Prezydent ma problemy psychiczne, nie panuje nad sobą. Nie panuje nad tym co mówi” (cytat Jacka Żakowskiego), „Prezydent dowiódł, że nie jest prezydentem wszystkich Polaków” (cytat Piotra Tymochowicza).

Pod cytatami, w ramce widnieje napis: „Te karły szydziły z naszego prezydenta, teraz my bojkotujemy ich”. Co na to osoby, które znalazły się na ulotce?

Jacek Żakowski, publicysta nie jest zdziwiony i taki „ekscesik” nie robi na nim wrażenia. – Po tym, jak obejrzałem ostatnio program Jana Pospieszalskiego straciłem złudzenia, że prawica będzie się powstrzymywać przed wojenną propagandą, ale mnie to śmieszy. W ulotce pojawił się zarzut, że drwiliśmy z prezydenta, ale to, że np. kiedyś powiedziałem o prezydencie, że jest dzieckiem we mgle, to bardzo delikatna i stonowana ocena. Nie powiedziałem przecież, że jest idiotą – komentuje publicysta.

„Zrobić taką ulotkę każdy głupek potrafi”

Dodaje, że autorami ulotki są te same osoby, które wpisują obelżywe komentarze w internecie. – To wymyśliła grupka dzikich ludzi, nie ma co się nimi przejmować. Zrobić taką ulotkę i wmontować kilka zdjęć każdy głupek potrafi. Takich wybryków w Polsce jest bez liku – akcentuje publicysta.

Inna z „bohaterek” ulotki – prof. Magdalena Środa, publicystka i felietonistka Wirtualnej Polski mówi, że jest zaniepokojona kierunkiem, w jakim idzie kampania. – W ostatnich dniach coraz częściej dochodzi do niszczenia tego, co udało się Polakom wypracować, a więc pojednania polsko-rosyjskiego – mówi profesor.

Jak przyznaje bardzo lubiła prezydenta. – Znałam go od lat i darzyłam sympatią. Uważałam jednak, że model uprawianej przez niego prezydentury nie był dobry i nadal tak sądzę. Widać część Polaków nie rozumie, że częścią wartości demokracji jest wolność słowa i różnienie się poglądami. A może ludzie mają taką potrzebę ekspresji? – zastanawia się Magdalena Środa. – Poziom tej dyskusji jest jednak niesłychanie niski i przypomina mi czasy PRL. To dziwne, niepoważne i być może groźne – uzupełnia profesor.

Czy Magdalena Środa poczuła się obrażona nazwaniem jej „karłem moralnym”? Jak mówi w rozmowie z Wirtualną Polską, te słowa ją zabolały, ale garstka ludzi nie jest uprawniona do osądzania kto jest autorytetem, a kto nie.

Podobnego zdania jest poseł PO Stefan Niesiołowski, który mówi, że w ostatnich dniach był świadkiem podobnych zachowań. – Widziałem pod sejmem ludzi, którzy przynieśli trumnę, która miała symbolizować Polskę, w „Gazecie Polskiej” czytałem artykuły mówiące, że nie będzie „grubej kreski”, a wczoraj podczas mojego przemówienia na pogrzebie pana Cywińskiego słyszałem w tłumie buczenie. To jest jakiś wariacki margines, ludzie, którzy w swojej nienawiści są niepoczytalni. W ogóle się tym nie przejąłem. Jestem politykiem od kilkudziesięciu lat i mnie to nie rusza – twierdzi poseł PO.

Stefan Niesiołowski przewiduje, że takich „akcji” będzie w najbliższym czasie więcej. Jak jednak dodaje, nie mają one wpływu na wynik wyborów. – Kaczyński te wybory przegra, ja to wiem – podsumowuje poseł.

Co na to PiS?

Adam Hofman z PiS od Wirtualnej Polski dowiedział się o tym, że takie ulotki były rozdawane. – Pierwsze słyszę i oczywiście nie namawiam do udziału w takich działaniach. Rozumiem jednak, że osoby, które stworzyły tę ulotkę zrobiły to, bo czuły się urażone wcześniejszymi obraźliwymi wypowiedziami pod adresem prezydenta – mówi poseł.

Pytany o to, co czułby na miejscu osób, które zostały określone mianem „karłów moralnych” mówi. – Ciekawe, że bolą ich te słowa, a wcześniej nie bolało ich, że obraz prezydenta jest wykrzywiany, że Lech Kaczyński jest pokazywany wyłącznie jako człowiek z zaciśniętą pięścią – mówi Hofman.
cyt.WP


Jan Pospieszalski Solidarni 2010

Kwiecień 28, 2010

Solidarni 2010, 1/9

Solidarni 2010, 2/9

Solidarni 2010, 3/9

Solidarni 2010, 4/9

Solidarni 2010, 5/9

Solidarni 2010, 6/9

Solidarni 2010, 7/9

Solidarni 2010, 8/9

Solidarni 2010, 9/9


Tajna instrukcja ataku Platformy Obywatelskiej w internecie

Kwiecień 27, 2010

Oto sekret ataku Platformy Obywatelskiej w internecie. Stoi za nim tajna instrukcja firmowana nazwiskiem szefa MSWiA Grzegorza Schetyny.

Wynika z niej, że wicepremier polecił działaczom młodzieżówki wpisywać na internetowych forach pozytywne komentarze o Platformie.Do instrukcji o tworzeniu przez Młodych Demokratów grup do spraw monitoringu internetu dotarł “Fakt”. Dziennikarze podali się za młodych działaczy partii i zadzwonili do koordynującego akcję Dariusza Słodkowskiego. To zastępca sekretarza generalnego młodzieżówki Platformy.



Szczegółowe informacje obiecał wysłać pocztą elektroniczną. I wysłał. “Młodzi Demokraci, sekretarz generalny PO Grzegorz Schetyna zwrócił się do nas z prośbą o utworzenie grupy ds. monitoringu sieci. Nie muszę chyba tłumaczyć jak wiele dla Stowarzyszenia znaczy prośba z tej strony” – czytamy w instrukcji.Dalej padają szczegóły: “Praca grupy miałaby polegać na dodawaniu na kilkunastu największych polskich portalach (WP, Onet, Gazeta, Dziennik, Interia) komentarzy życzliwych PO”. Działacze mieliby na to poświęcić około 30 minut dziennie. A na koniec w instrukcji pada jeszcze prośba o zachowanie najwyższego stopnia dyskrecji.Co na to organizatorzy “dywersyjnej” akcji w internecie? Dariusz Słodkowski, pytany o nią przez dziennikarzy, wił się jak piskorz. “Jest to gruba przesada. Przecież to byłaby propaganda” – mówił o akcji.

Gdy dziennikarze przytoczyli mu treść dokumentu, był bardzo zmieszany. “Uczciwie przyznaję, że ten tekst jest podkoloryzowany. My nigdy nie podpieralibyśmy się postacią wicepremiera Schetyny” – przekonywał.Wicepremier Schetyna odcina się od tej akcji. “Nigdy w życiu nie wydawałem takich dyspozycji. Jeśli ktoś użył mojego nazwiska, to wyciągnę wobec niego konsekwencje” – mówi.

Jakiś czas temu Polskę obiegła informacja, że posłowie PiS codziennie dostają SMS-y z oceną telewizyjnych materiałów. Tak, by sami nie musieli zastanawiać się, czy pokazano ich w pozytywnym świetle.Potem – za sprawą DZIENNIKA – wyszło na jaw, że parlamentarzyści PO dzień w dzień dostawali propagandowe instrukcje, przygotowane za pieniądze podatników przez Centrum Informacyjne Rządu. Mieli tam napisane czarno na białym, jak mają komentować w imieniu partii bieżące wydarzenia polityczne.

cyt.Dziennik.pl


Podpisz List otwarty do Jarosława Kaczyńskiego

Kwiecień 24, 2010

tu jest link do listu- naduś tutaj

Szanowny Panie Prezesie, 10 kwietnia 2010 roku Naród Polski dotknęła niewyobrażalna tragedia. W katastrofie lotniczej, której przyczyny należy w pełni wyjaśnić, Rzeczpospolita straciła Prezydenta. Razem z Nim zginęło kilkudziesięciu przedstawicieli elit politycznych i struktur państwowych. Tragizm zdarzenia pogłębiają towarzyszące okoliczności. Polska delegacja była w drodze do Katynia, gdzie planowano uczcić 70-rocznicę dokonanej przez władze sowieckie w 1940 roku zbrodni na polskich oficerach. Dobrze rozumiemy, że dla Pana tragedia pod Smoleńskiem ma wymiar wyjątkowo osobisty. Zginął zarówno Pański Brat, Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, jak i wielu najbliższych współpracowników. W tych trudnych chwilach łączymy się myślami i modlitwą z Panem. Prosimy przyjąć wyrazy współczucia i zapewnienia o solidarności. Wspieramy je poczuciem nadziei, że pomimo wielkiego bólu, zechce Pan kontynuować polityczny testament Brata i stanie do walki o Urząd Prezydencki w trakcie najbliższych wyborów. Dla ogromnej liczby Polaków jest Pan najlepszym gwarantem kontynuowania idei, które uosabiał i realizował w trakcie swojej niedokończonej kadencji Prezydent Lech Kaczyński. Zdajemy sobie sprawę, że kandydowanie na urząd Prezydenta Rzeczypospolitej w Pana sytuacji stanowi dodatkowy wielki ciężar, wierzymy jednak, że Bóg udzieli Panu dość siły, aby podołać temu wyzwaniu. Potrzebuje tego Polska, potrzebujemy tego my, Polacy.

tu jest link do listu- naduś tutaj

cyt.trzyskowronki

Zajrzyj koniecznie na stronę Sympatyków PIS


Precz z TVN’em

Kwiecień 20, 2010

cyt.Precz z TVN-em
fragment tekstu poniżej
Wracając do spraw bardziej polskich to chciałbym zwrócić uwagę na kilka zachowań ludzi zebranych na Błoniach, które zwróciły moją szczególną uwagę. Pierwszą były owacje w każdym monecie kiedy to transmisja TVN’u była przerywana. Następnym ważnym znakiem był odzew ludzi po przemówieniach B. Komorowskiego i J. Śniadka. Kiedy to nasz marszałek zakończył swoje wstąpienie tylko garstka ludzi nagrodziła to oklaskami. Całkowicie inaczej było podczas wystąpienia przewodniczącego Solidarności. Dopiero wtedy wybuchła prawdziwa burza entuzjazmu. W telewizji może tego nie pokazywano ale jego wystąpienie było wiele razy przerywane gromkimi owacjami, a na koniec ludzie niemal wiwatowali na jego cześć. Ostatnim niemalże zwieńczeniem wszystkich tak pięknych zachowań było hasło które wybrzmiało w momencie wynoszenia trumny Prezydenta z Kościoła Mariackiego. Precz z TVN’em! ” – jak to pięknie brzmi, a jak długo trzeba było czekać na taką postawę społeczeństwa. W moim przekonaniu jest to pewien znak, że w końcu coś pękło. Możliwe, że nareszcie niektórzy przejrzeli na oczy. Dopiero po tak tragicznych wydarzeniach potrafią jasno patrzeć na to co ich otacza. Potrafią rozróżniać obłudę i kłamstwo od prawdy. Teraz mam tylko nadzieję, że ludzie szybko nie zapomną wielu kłamstw Tuska, Komorowskiego, Sikorskiego i całej reszty „watahy”.

Kończąc chciałbym w swoim imieniu podziękować wszystkim osobą które były w niedziele w Krakowie i w tak piękny sposób oddały hołd Prezydentowi.


Po dzisiejszym oświadczeniu prezydenta Miedwiediewa

Kwiecień 14, 2010

Po dzisiejszym oświadczeniu prezydenta Rosji Dmitrija Miedwiediewa Lech Kaczyński mógłby powiedzieć:

NARODZIE! MELDUJĘ WYKONANIE ZADANIA!

O oświadczeniu Prezydenta Rosji – czytaj ONET