Śmieją się z PO, coś się kończy w mediach

– Jechałem ostatnio autem i słuchałem jednej z komercyjnych rozgłośni – pomiędzy piosenkami dwóch DJ-ów nabijało się z Mirosława Sekuły. Przekręcano jego nazwisko, bawiono się słowem „sekularyzacja” i robiono sobie krotochwile i facecje. Żarty te nie były na najwyższym poziomie i raczej mnie nie śmieszyły – pisze na swoim blogu w Onet.pl Marek Migalski, który uważa powyższą sytuację za przełom. Dlaczego?

Otóż nabijano się z …polityka Platformy Obywatelskiej! Toż to jednak jest pewien przełom, to słaby, ale jednak, dowód na to, że coś się kończy w mediach – pisze europoseł PiS.

– Żeby tak bezkarnie dwóch wesołków naigrywało się z pana przewodniczącego pochodzącego z Partii, żeby nie czuli obciachu z tego faktu, żeby nie odczuwali konieczności natychmiastowego zrównoważenia tego typu żartów jakimś atakiem na PiS – toż to nie do wiary! – dziwi się europoseł.

Marek Migalski uważa, że (…) „mamy do czynienia z sytuacją, gdy kończy się swoista poprawność polityczna, wedle której trzeba było atakować wściekle Kaczyńskich i kłaść się plackiem przed Tuskiem. Miła zmiana”.
cyt.ONET

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: