Wydaje mi się ,że już najważniejsze sprawy techniczne dotyczące bloga są poza mną. Dużo nakombinowałam,ale najważniejsze,że i blog już działa. W czasie rozszyfrowywania strony technicznej – dodawałam codziennie do bloga cytaty z moich ulubionych książek. Chociaż te pozycje są chyba wszystkim znane, to jednak ponowne zerknięcie na te cytaty , powinno wszystkim odwiedzającym to miejsce sprawić przyjemność. Do działu cytaty będę co jakiś czas dodawać jakieś nowe rzeczy, chociaż nie jest to jedyna sprawa , o której tutaj zamierzam pisać. Tak na prawdę, to chce tu pisać o wielu różnych sprawach które mi codziennie towarzyszą. Liczę bardzo na to ,że mój blog znajdzie przyjaciół i czytelników. Na początek chciałabym dokończyć pisanie menu związane z kuracją oczyszczającą według pomysłu dr Ewy Dąbrowskiej. Na temat tej diety zgromadziłam bardzo dużo materiałów. Będę je kolejno opracowywać na nasze potrzeby blogowe. Krok pierwszy już zrobiłam kilka dni temu , i podałam propozycję pierwszego dnia tej diety. Te potrawy na śniadanie , obiad i kolację – są tak obfite , że chyba mi przyznacie rację ,że jest tego po prostu za dużo i te pomysły z pierwszego dnia , można z małymi modyfikacjami stosować przez kilka kolejnych dni. Ale nie w tym w końcu rzecz. Obiecałam ,że podam pomysły na kolejne dni – dlatego dziś podam pomysł na menu drugiego dnia naszej diety.

I. Śniadanie
1.Sok z marchwi
2.Surówka I : ogórek kwaszony , cebula , pomidor
3.Surówka II : dynia , jabłko, cytryna
4.Danie na ciepło : seler gotowany
6.Owoc: jabłko
II. Obiad
1.Surówka I : sałata , rzodkiewka , ogórek świeży , kalarepa , czosnek , szczypiorek , koperek
2.Surówka II : buraczki gotowane , ogórek kwaszony, jabłko, cebula
3.Danie na ciepło : szaszłyk z cukini , papryki i cebuli
4.Zupa ogórkowa : ogórek kiszony, marchewka , pietruszka, seler , por 5.Owoc: 1/2 grapefruita
III. Kolacja
1.Surówka I. seler , marchew, por
2. Surówka II: kapusta pekińska , świeży ogórek , cytryna , jabłko, pietruszka zielona , koperek
3.Danie na ciepło: leczo warzywne – papryka , cebula, kabaczek ,czosnek , pomidor
4.Sok: z kapusty kwaszonej
Między posiłkami : woda mineralna , herbaty ziołowe
Wesprzyj toruńską geotermię
Dieta bardzo ciekawa ale mnie kwasy by zjadły na żołądku…. nie mogę żyć tylko owocami i surówkami.
Boska to spróbuj przez dwa dni i sprawdź . Założę się ,że będzie dobrze .To jak ?? Zakładasz się?
Grażynko ???
(( , jeżeli w czymś zagustuje jem codziennie to samo i nagle już nie mogę na to cóś patrzeć a cóż dopiero jeść.
Zapytałbym raczej czy są jakieś odwrotne diety, nie cierpię jeść
Pamiętam Rysiu taki czas gdy wyszłam za mąż na studiach. Mój mąż już pracował i jako początkujący naukowiec miał bardzo skromną pensję. Staraliśmy się na wszystkim oszczędzać i ambitnie nie prosiliśmy nikogo o pomoc. Rodzice i mojego męża i moi – co i rusz wspomagali nas w zakresie zaopatrzenia w żywnośc. Pewnego razu rodzice męża dali nam ogromną szynkę – z wiejskiego świniobicia. Natomiast moi rodzice mieli znajomego rybaka – i dali nam ogromny słoik kawiora z jesiotra. Kawior był własnej roboty ( oliwa, sól, ziele angielskie i liście laurowe ). Na początku ta szynka i ten kawior – to było najlepsze jedzenie na świecie. Opychaliśmy się tym – ale ile mogą zjeśc dwie osoby ? Pewnego dnia mój małżonek zrobił mi “scenę” w towarzystwie -że on już tak dłużej nie wytrzyma – tylko kawior i szynka ..i że on chce “normalnego”jedzenia .
Może się zdecyduję, ale podaj przepisy jak to robić.?
Boska ale na co podać ten przepis ?
Piję codziennie sok z marchwi i zakwas buraczany/ciekwa jestem przepisu czy ja swój robię tak samo/ by poprawić wyniki krwi w obecnej chwili nie wszystkoe owoce mogę jeść czy warzywa sadzę,ze po skończeniu cykli po jakimś czasie wróci smak…..
Haszka – jeszcze dziś – może wieczorem dodam ten przepis na barszcz. Zobaczysz – porównasz.