Zadziwiająco duże poparcie dla pewnej partii politycznej, pomimo udziału jej członków w aferach korupcyjnych. Wniosek może być tylko jeden – istnieje w społeczeństwie bierne przyzwolenie na takie działania.

Zadziwiająco duże poparcie dla pewnej partii politycznej, pomimo udziału jej członków w aferach korupcyjnych. Wniosek może być tylko jeden – istnieje w społeczeństwie bierne przyzwolenie na takie działania.

- Jechałem ostatnio autem i słuchałem jednej z komercyjnych rozgłośni – pomiędzy piosenkami dwóch DJ-ów nabijało się z Mirosława Sekuły. Przekręcano jego nazwisko, bawiono się słowem “sekularyzacja” i robiono sobie krotochwile i facecje. Żarty te nie były na najwyższym poziomie i raczej mnie nie śmieszyły – pisze na swoim blogu w Onet.pl Marek Migalski, który uważa powyższą sytuację za przełom. Dlaczego?

Otóż nabijano się z …polityka Platformy Obywatelskiej! Toż to jednak jest pewien przełom, to słaby, ale jednak, dowód na to, że coś się kończy w mediach – pisze europoseł PiS.
- Żeby tak bezkarnie dwóch wesołków naigrywało się z pana przewodniczącego pochodzącego z Partii, żeby nie czuli obciachu z tego faktu, żeby nie odczuwali konieczności natychmiastowego zrównoważenia tego typu żartów jakimś atakiem na PiS – toż to nie do wiary! – dziwi się europoseł.
Marek Migalski uważa, że (…) “mamy do czynienia z sytuacją, gdy kończy się swoista poprawność polityczna, wedle której trzeba było atakować wściekle Kaczyńskich i kłaść się plackiem przed Tuskiem. Miła zmiana”.
cyt.ONET

Prezes PiS Jarosław Kaczyński powiedział przed hazardową komisją śledczą, że odwołanie przez premiera Donalda Tuska szefa CBA Mariusza Kamińskiego było nie tylko niezgodne z prawem, ale także przyznaniem się do winy.
- Bo jeśli Tusk byłby bez winy, nie miałby powodu do odwołania Mariusza Kamińskiego. Wpisuje się w to w praktykę obrony tych, którzy się dopuścili rożnego rodzaju nadużyć – powiedział były premier.
- Tusk także znajduje się w kręgu podejrzenia – powiedział Kaczyński.
O ile zbrodnie popełnione w czasie wojny przez Rosjan – komunistów i Niemców – hitlerowców zostały stosunkowo dobrze rozpoznane i opisane przez historyków i politologów, o tyle badanie przestępstw popełnianych przez członków mniejszości narodowych zamieszkujących Rzeczpospolitą idzie opornie. Trudno się z tym pogodzić, gdyż popełnione przez ukraińskich nacjonalistów z OUN–UPA przy pomocy ukraińskich chłopów na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej zbrodnie pochłonęły w czasie okupacji ok. 200 tys. osób narodowości polskiej, ormiańskiej, czeskiej, a ludobójstwo Polaków poprzedził straszny mord na kresowych Żydach.

Towarzysz Generał 1/8
Towarzysz Generał 2/8
Towarzysz Generał 3/8
Towarzysz Generał 4/8
Towarzysz Generał 5/8
Towarzysz Generał 6/8
Towarzysz Generał 7/8
Towarzysz Generał 8/8

Były wicepremier Grzegorz Schetyna zeznał przed hazardową komisją śledczą, że odkąd znalazł się w rządzie, z biznesmenem Ryszardem Sobiesiakiem spotkał się tylko raz. Nie pamięta jednak, o czym rozmawiali, ale – jak stwierdził – na pewno nie o ustawie hazardowej. Schetyna, który stracił stanowisko wicepremiera oraz ministra spraw wewnętrznych i administracji po wybuchu afery hazardowej, przekonywał śledczych, że sprawą prac nad ustawą hazardową się nie interesował.